Moje Opowiastki

Wpis

piątek, 06 lipca 2012

Moje pierwsze opowiadanie... Jest o dziewczynie Devil która... A dowiedzcie się sami... Miłego czytania...

Naszyjnik Devil

Tytuł: Wiedźma D-E-V-I-L... Devil Część I Początek

Opis

Imię: Devil

Imiona rodziców: Deriw i Dawid

Imię najlepszej przyjaciółki Devil: Samanta

Pochodzenie: Na początku mieszkała w Anglii ale się przeprowadziła do Horwacji, a zaraz dowiecie się dlaczego...

D-diabeł E-Emo V Vidmo I-Iluzja L-Love

Był początek Słonecznych wakacji... Rodzice Devil wyjechali na 3 tygodnie do Szwecji na służbową delegacje... Rodzice ufali Devil więc zostawili ją w domu z Samantą. 2 godziny po wyjeździe rodziców Devil i Samanta poszły na obiad do babci Devil bo zostały zaproszone. Gdy zjadły obiad babcia dała Devil śliczny naszyjnik (u góry na zdjęciu jest pokazany). Gdy Devil nałożyła naszyjnik poczuła jakby pozbyła się wszystkich kłopotów. Potem była smutna,a potem znów wesoła. Gdy o 15 wróciły do domu Devil poszła do łazienki. Gdy spojrzała w lustro jej naszyjnik zaczął świecić a na ziemi utworzył się czarny, świecący krąg wokół niej. W lustrze pojawiło jej odbicie , ale było inne niż na prawdę. dziwny w czarnym płaszczu i dziwne. Mówiło,, Przeznaczenie jest nieuniknione. Klątwa się dopełnia.". Devil bardzo się wystraszyła i poleciała do Samanty. Gdy Devil opowiedziała Samancie co się ostało ona uznała że Devil to wariatka i postanowiła wyjść.

-Nie czekaj. - Powiedziała Devil i zabrała Samantę do łazienki. Gdy Samanta zobaczyła to co się stało zemdlała. Gdy się obudziła Devil powiedziała że widziała gdzieś ten naszyjnik. Poszły na strych. Szły z przerażeniem. Na strychu leżał stary zakurzony kufer, a w nim rzeczy jej babci (stare rzeczy które zostawiła dla Devil). W środku Były kawałki naszyjnika (podobnego do naszyjnika Devil), kilka starych poniszczonych czarnych płaszczy i zakurzona księga. Wyjęły księgę i zaczeły czytać. W księdze były straszne rysunki. Na jednej ze stron był narysowany naszyjnik Devil, a pod spodem napis ,, Kto go nosi jest przeklęty". Gdy dziewczyny to przeczytały bardzo się wystraszyły. Nie wiedziały co mają zrobić. Devil ściągnęła naszyjnik, rzuciła nim w kąt i wybiegły obie ze strychu zatrzaskując z hukiem drzwi. Była godzina 21. Dziewczyny chcą zapomnieć co się stało puściły muzykę, chwile potańczyły, zjadły kolacje, umyły się i poszły spać. Około godziny 12 w nocy Devil się obudziła z wrzaskiem. Samanta od razu wstała i zapytała się Devil  co się stało. Ale ona nic nie odpowiedziała i nagle zasnęła. Samanta nie wiedziała co się stało. Nagle ktoś zapukał do drzwi. Mama Devil powiedziała że maja nie otwierać drzwi obcym. Ale Samanta była bardzo ciekawa kto to puka o tej porze. zeszła na duł i spojrzała przez oczko. To była babcia Devil. Samanta otworzyła drzwi i wpuściła ją do domu. Babcia Devil była bardzo przerażona. Gdy sie odwróciła przodem do Samanty ona zobaczyła na jej policzku krew. Wystraszyła się. Babcia Devil powiedziała że to tylko zadraśnięcie i kazała Samancie iść po Devil. gdy dziewczyny zeszły na dół babcia juz nie miała krwi na policzku a herbata i ciasteczka były na stole. Wszystkie usiadły na fotelach. Dziewczyny zaczeły zasypywać babcie pytaniami związanymi z naszyjnikiem i księgą. Pierwsze pytanie było: ,, Co to za naszyjnik?". Babcia odpowiedziała:

-W 1026r. pewna kobieta została spalona na stosie za to że była wiedźmą. Przed spalaniem zdjeli jej naszyjnik i wyżucili. Znalazła go pewna kobieta. Moja pra, pra, pra babcia. I tak z pokolenia na pokolenie przechodzi ta tradycja. Moja mama dała mi ten naszyjnik. Opowiadała mi o tym a ja twojej mamie ale gdy przekazałam jej naszyjnik, on się rozpadł na kawałki.

-Aha to ten który znalazłyśmy na strychu w kufrze? -zapytała się Devil

-Tak, to ten. Już myślałam że nasze pokolenie wyginęło. A tu nagle ty się urodziłaś. Już wiedziałam że to ty. Bar...

Devil przerwała babci:

-Czyli kim jest nasze pokolenie? -Zapytała

-Nasze pokolenie to pokolenie o nadprzyrodzonych mocach, stworach o których krążą legendy i opowiada się bajki niegrzecznym dzieciom. To Wiedźmy! 

-Aha!- Powiedziały obydwie dziewczyny równo ze strachem.

-A czemu weszła Pani ze strachem do domu?- Zapytała się Samanta.

- Devil, śniłaś mi się. Pożerał cię Vilmo.

-A ty mi! Widziałam cie tak jak teraz was widzę.

-No obudziłaś się ze wrzaskiem!  -Powiedziała Samanta

-Co ci się śniło?-Zapytała się babcia.

-Śniło mi się że ktoś. Ale nie wiem kto szedł za mną. Szłam na cmentarz i położyłam się na swój grób. Dziwne prawda? Nagle coś uniosło mnie w górę. Jakbym latała. I zrobiłam się cała blada,a oczy zrobiły mi się czerwone. Nagle coś podobnego do wilkołaka, a zarazem wampira zaczeło mnie pożerać. Nie wiedziałam co się dzieje. I nagle zobaczyłam ciebie i się obudziłam. Ale nic nie pamiętałam chyba przez 15 sekund i potem nagle usnęłam.

-To musiało być straszne?- Zapytała się Samanta.

-Tak i to jeszcze jak straszne...!- Odpowiedziała Devil.

-Następnym razem spróbuj się obudzić. To był właśnie Vilmo.On może cie zabić nawet w śnie. UWAŻAJ!!! Nie choć nigdzie sama!- Ostrzegła Devil babcia.

Nie będę Samanta będzie ze mną! Prawda? -Powiedziała Devil

-Tak! Zawsze na zawsze, Na śmierć i życie!-Powiedziała Samanta

-Masz wspaniałą przyjaciółkę. Pilnujcie waszej przyjaźni bo to skarb!-Powiedziała Babcia

-Wiemy!-Powiedziały równo dziewczyny.

-Dobranoc babciu!-Powiedziała Devil.

-Dobranoc! Miłych snów życzę!-Powiedziała Samanta

-O dziękuje!  Wam też  bardzo dobrych i miłych snów! Dobranoc!-Powiedziała babcia do dziewczyn.

I wszystkie poszły spać.


Koniec!!!!!

Dziękuje! Myślę że się podobało! Opinie proszę w komentarzach!!!

PaPa


Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
darusiaox
Czas publikacji:
piątek, 06 lipca 2012 20:33

Polecane wpisy